Tiramisu z jeżynami

Mimo, że jestem zwolenniczką klasycznych deserów, tym razem pozwoliłam sobie na małą wariację. Dla złamania smaku, do klasycznego tiramisu dodałam maminego dżemu z jeżyn (ogródkowych jeżyn).

3 żółtka ubiłam na puszystą masę z 150g cukru pudru (dodałam 1 łyżkę wody, lepiej się ubija). Do masy dodawałam po 1 łyżce 500g serka mascarpone cały czas ubijając. 200g podłużnych biszkoptów nasączyłam roztworem z 200ml espresso i 50ml amaretto. Dno formy (u mnie 18x18cm) wyłożyłam namoczonymi biszkoptami. Na to dałam połowę masy serowej, całość posypałam tartą gorzką czekoladą – ok. 15g. Na czekoladzie delikatnie rozsmarowałam 150ml domowego dżemu jeżynowego (takiego z sporymi kawałkami owoców). Na owocach położyłam kolejno: biszkopty, resztę masy serowej oraz 15g tartej gorzkiej czekolady. Całość odstawiłam na noc do lodówki, żeby masa stężała.
Idealnie pasuje do tego słodko-kwaśnego deseru filiżanka espresso. 

Przepis dodaję do kategorii dolci e un caffé w konkursie Viva Italia!

Jedna myśl na temat “Tiramisu z jeżynami”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code