Sushi – odsłona pierwsza

Składniki:

*nori – maty z suszonych alg morskich
*ryż do sushi (krótki, owalny, w sklepach można kupić dedykowany ryż do sushi) – ja zużywam ok. 65g na jeden arkusz nori
*ryby i owoce morza: surowy filet z łosoia, tuńczyka, wędzony węgorz, gotowane krewetki, ośmiorniczki, kałamarnice, paluszki surimi
*dodatki: awokado, zielony ogórek, strzępiasta sałata, kukurydza wymieszana z majonezem
*marynowany imbir w płatkach
*wasabi – zielony, japoński chrzan (uwaga na podróbki – zwykły chrzan z dodatkiem gorczycy i barwnika – i co prawda ekstraktu wasabi, ale to nie to samo)
*sos sojowy
*ocet ryżowy, cukier

*sake, zielona herbata

Ryż najpierw dokładnie płuczemy. Następnie gotujemy go na małym ogniu z wodą w stosunku 1:1. Po ugotowaniu doprawiamy ryż – na 500 gram suchego ryżu rozpuszczamy w 7 łyżkach octu ryżowego 4 łyżki cukru, dodajemy do ryżu, mieszamy, i odstawiamy to wystudzenia, pod przykryciem – aby ryż się nie wysuszył.

Maki – ruloniki z nori, ryżu i dodatków, krojone na kawałki

Łosoś z wasabi – na chropowatą stronę nori układamy warstwę ryżu, zostawiamy ok 1 cm wzdłuż krawędzi na końcu nori, tak aby można było go przykleić po zwinięciu. Na brzegu ryżu rozcieramy paseczek wasabi, układamy kawałek łososia, zwijamy w rulonik przy pomocy bambusowej maty, pozostawiony fragment nori zwilżamy wodą i przyklejamy. Ucinamy ostrym nożem (bez ząbków) ok. 0,5 cm końców, a następnie cały rulonik kroimy na części (ja kroiłam na 1 cm kawałki, istotne jest aby grubość była mniejsza od średnicy).

Łosoś z dodatkami – na chropowatą stronę nori układamy warstwę ryżu, zostawiamy ok 1 cm wzdłuż krawędzi na końcu nori, tak aby można było go przykleić po zwinięciu. Na brzegu ryżu rozcieramy paseczek wasabi, układamy kawałek łososia, awokado, zielony ogórek, zwijamy w rulonik przy pomocy bambusowej maty, pozostawiony fragment nori zwilżamy wodą i przyklejamy. Ucinamy ostrym nożem (bez ząbków) ok. 0.5 cm końców, a następnie cały rulonik kroimy na części (ja kroiłam na 1 cm kawałki, istotne jest aby grubość była mniejsza od średnicy).

Surimi z dodatkami – na chropowatą stronę nori układamy warstwę ryżu, zostawiamy ok 1cm wzdłuż krawędzi na końcu nori, tak aby można było go przykleić po zwinięciu. Na brzegu ryżu rozcieramy paseczek wasabi, strzępiastą sałatę, układamy surimi, awokado, zielony ogórek, zwijamy w rulonik przy pomocy bambusowej maty, pozostawiony fragment nori zwilżamy wodą i przyklejamy. Ucinamy ostrym nożem (bez ząbków) ok. 0.5 cm końców, a następnie cały rulonik kroimy na części (ja kroiłam na 1 cm kawałki, istotne jest aby grubość była mniejsza od średnicy).

Nigiri – w dłoniach formujemy kulkę ryżu, następnie owijamy np. plasterkiem łososia. Można także “faszerować” ryżem krewetki lub ośmiorniczki, całość owijamy cienkim paskiem nori, którego koniec sklejamy wodą.

 

Jedna myśl na temat “Sushi – odsłona pierwsza”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code