Pieczone pałki z kurczaka w maślance

Przepis prawie jak ten Nigelli Lawson z „Nigella Ekspresowo”. Prawie, bo ja prawie zawsze w każdym przepisie coś zmieniam. 

Kolejne jedzenie które można zabrać do pracy. Nigella przygotowywała tego kurczaka wraz z surówką Coleslaw dla dzieci na piknik, więc jak najbardziej można zapakować i zjeść na zimno.

Składniki:
10 pałek z kurczaka ♥ 2 szklanki maślanki ♥ 1/4 szklanki oleju ♥ 2 posiekane lub zmiażdżone ząbki czosnku ♥ 1 łyżeczka soli morskiej ♥ łyżeczka pieprzu ♥ 1 łyżeczka garam masala (Nigella dodaje 1 łyżeczkę mielonego kminu) ♥ 1 łyżeczka miodu (w wirginale 1 łyżka syropu klonowego

Udka marynujemy min. 2 godziny przed pieczeniem, a najlepiej zrobić to wieczorem, dzień wcześniej. Kurczaka myjemy, w zdrowszej wersji obieramy ze skóry. Aczkolwiek jeśli skórka jest cienka, nie ma pod nią tłuszczu, to podczas pieczenia stanie się cudownie chrupiąca.

Marynata – mieszamy wszystkie składniki razem i zalewamy nimi kurczaka. I tu polecam podpatrzony u Nigelli sposób – udka wrzucamy do odpowiedniej wielkości woreczka strunowego i zalewamy go marynatą. Usuwamy nadmiar powietrza i zamykamy woreczek. W ten sposób całe mięsko będzie w marynacie, nie trzeba mieszać, sprawdzać czy mięso z wierzchu nie wysycha.

Udka pieczemy przez ok. 30 minut w piekarniku z termoobiegiem (40-50 minut w przypadku zwykłego piekarnika) na blaszce lub na ruszcie, uprzednio nagrzanym do 220 stopni – powinny się ładnie zrumienić. Udka można również upiec na grillu.

 

5 myśli na temat “Pieczone pałki z kurczaka w maślance”

Pozostaw odpowiedź Gosi@ Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code