Naleśniki francuskie z białym serem i malinami

Kobieta zmienną jest. Od czasu do czasu lubię zmienić kolor włosów, ich długość, „przewodni” kolor moich ubrań. Włosy zapuszczam, nie chce mi się ich farbować, ciuchów mam na razie dość. Kolor samochodu zmieniłam w kwietniu (razem z całą jego resztą ;)). Dziś padło na wygląd bloga. Głównie chodziło mi o to, żeby wyświetlało się więcej wpisów na jednej stronie. A do kliknięcia w dany przepis zachęcało Was zdjęcie. Bo nie będę ukrywać, że staram się coraz bardziej przykładać do wizualnej części wpisu 😉

Wracając do samego przepisu. Przepis zaczerpnięty z książki „Gotuj z Julią” Julii Child. Książka posiada dużo „podstawowoych” przepisów (i ewentualnych wariacji). Bardziej jest poradnikiem kucharza, szczególnie starającego się gotować „po francusku”.

Mój naczelny smakosz nie przepada za grubymi naleśnikami (wręcz ich nie lubi), w związku z tym postanowiłam nauczyć się przyrządzać crêpes. Co prawda jeszcze nie osiągnęłam takiej precyzji, jak to było zaprezentowane w jednym z odcinków „Littlle Paris Kitchen” (zresztą moje ciasto wyszło gęstsze), ale mam zamiar popracować nad sobą i przyrządzić takowe, z skórką i sokiem z cytryny oraz dosłodzone delikatnie cukrem.

A tym czasem, naleśniki z białym serem i malinami. Trochę sentymentalnie, na takie chodziłyśmy z koleżanką często do Cafe u Telemana w mojej rodzinnej Pszczynie.

 

Składniki na 8 naleśników (ø 23 cm):
1/2 szklanki mąki* ♥ 1/3 szklanki mleka ♥ 1/3 szklanki wody ♥ 1 jajko i 1 żółtko (przy podwójnej porcji 3 jajka) ♥ szczypta soli ♥ 1 i 1/2 łyżki stopionego masła ♥ masło (najlepiej klarowane) do smażenia ♥ 250 g białego, chudego twarogu ♥ 1 żółtko ♥ 50 ml śmietanki 12-18% lub mleka ♥ 2 łyżki cukru ♥ 1/2 łyżeczki cynamonu ♥ 2 szklanki malin ♥ 3-4 kostki czekolady deserowej
*szklanka = 250 ml

Wszystkie składniki na ciasto naleśnikowe miksujemy dokładnie na gładką masę. Odstawiamy na minimum 30 minut do lodówki. Mąka wpije płyn i naleśniki będą bardziej delikatne.

Maliny miksujemy blenderem.

Ser rozgniatamy widelcem z cukrem, cynamonem, żółtkiem i śmietanką (mlekiem).

Na patelni rozpuszczamy niewielką ilość masła, wlewamy ciasto i dokładnie rozprowadzamy po całym dnie (moja patelnia ma dno o 23 cm średnicy – na jednego naleśnika wlewam 3-4 łyżki ciasta). Gdy ciasto z góry się zetnie (ok. 1 minuty), obracamy naleśnika i smażymy go z drugiej strony 20-30 sekund, aż się lekko zarumieni.

Na każdego naleśnika nakładamy biały ser oraz zmiksowane maliny, zwijamy w rulon lub składamy dwukrotnie (żeby powstały trójkąty). Naleśniki podgrzewamy kilkanaście sekund z każdej strony na suchej patelni. Podajemy od razu polane musem z malin i posypane tartą czekoladą.

Naleśniki również dobrze smakują na zimno (np. wzięte do pracy jako drugie śniadanie).

2 myśli na temat “Naleśniki francuskie z białym serem i malinami”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code