Curry z jagnięciny. Naan.

Przepis na curry w większości oparty na recepturze Anjum Amand z książki „Indian Food Made Easy”, kupionej przeze mnie dobre parę lat temu podczas jednego z pobytów w UK. Uwielbiam kuchnię indyjską, ale ze względu na trudności z kupnem przypraw (na szczęście coraz mniejsze) nie często zaglądałam do tej książki. Teraz mam zamiar to zmienić. Tym bardziej, że nie mam też problemu z dostaniem kawałka świeżej jagnięciny. W przeciwieństwie do curry, przepis na naan jest w 100% autorstwa Ajmun. Mój „tester” sceptycznie podchodził do kuchni indyjskiej, ale krucha, a zarazem soczysta jagnięcina w ostrym pomidorowym sosie przypadła mu do gustu.

Przygotowujemy pastę z 10g imbiru oraz 5-6 ząbków czosnku. Pastę można zmiksować za pomocą blendera z dodatkiem odrobiny wody, ja czosnek przecisnęłam przez praskę a imbir starłam na tarce do parmezanu.
Na patelni (najlepiej z grubym dnem) rozgrzewamy 2-3 łyżki oleju, na który wrzucamy nasionka 3-4 łupinek kardamonu, prażymy przez ok. 1 minutę, następnie dodajemy 1 drobno posiekaną średniej wielkości cebulę. Smażymy przez 2-3 minuty, aż cebula zacznie lekko brązowieć. Do cebuli dodajemy 500g jagnięciny pokrojonej w kostkę o boku ok. 2cm. Dodajemy pastę z imbiru i czosnku, 2 łyżki garam masali, 1-2 łyżeczki suszonego chilli z pestkamii, 1 łyżeczkę kurkumy, 1 łyżeczkę kminu rzymskiego, 1 łyżeczkę nasion kolendry (rozgniecionych nożem, lub 1/2 łyżeczki mielonej), szczyptę soli do smaku. Całość smażymy przez 8-10min mieszając, aż mięso się ładnie obsmaży. Dodajemy 400g pulpy pomidorowej (krojone w sosie własnym z kartonu, lub świeże obraze ze skórki i bez pestek), mieszamy dokładnie z mięsem i doprowadzamy do wrzenia. Na małym ogniu gotujemy przez kolejne 10-15minut. Danie podlewamy 200ml wody i całość dusimy pod przekryciem przez 30-40min. Ja zostawiłam lekko uchyloną pokrywkę, żeby troszkę wody odparowało.
Gorące danie podajemy w miseczkach lub głębokich talerzach. Przed podaniem posypać posiekanymi liśćmi kolendry (można zastąpić zieloną pietruszką).

250g mąki pszennej wymieszać z 2 łyżkami cukru, 1/2 łyżeczki soli, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia. Do suchych składników dodać 2 łyżki oleju oraz 110-130ml mleka. Ciasto dokładnie wymieszać i wyrabiać przez 8-10min. Ciasto wkładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na ok. 1 godzinę.
Ciasto dzielimy na 5-6 części, z każdej formujemy kulkę, a następnie  rozwałkowujemy na placki 2-3mm grubości. Placki kładziemy na blaszce wyłożonej papierem, nakłuwamy je delikatnie widelcem. Placki posypujemy posiekaną kolendrą, zieloną pietruszką, ziarnami, posiekanym czosnkiem – czym mamy ochotę. Blachę wkładamy do piekarnika nagrzanego na 200 stopni. Pieczemy aż na cieście zaczną się pojawiać brązowe plamy, u mnie to trwało 3-4minuty. Ciasto powinno ładnie „spuchnąć” – miejscami powinny się pojawić bąble powietrza.

Jedna myśl na temat “Curry z jagnięciny. Naan.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code