Spaghetti z czosnkiem i rukolą

Po 1.5 tygodnia zmusiłam się zrobić zakupy. A w sumie skończenie się wody mineralne zmusiło mnie do zakupów. Przy okazji wydałam 40zł na produkty typu mozzarella, parmesan, pomidorki cherry, rukolę, batoniki energetyczne i parę innych drobiazgów.

Niestety skończył mi się dostęp do porządnego aparatu, a ja sama posiadam aktualnie tylko analoga, więc będzie mały problem ze zdjęciami. Będziecie zatem musieli popracować swoją wyobraźnią trochę więcej.

Czytaj dalej Spaghetti z czosnkiem i rukolą

Zapiekana kanapka z mozzarellą oraz pomidorem.

Uwielbiam gotować. Ale dla kogoś. Muszę mieć kogoś, kogo będę dokarmiać (czasem przekarmiać). Nie lubię jeść sama. Więc jeśli mam zrobić coś dla siebie, to zazwyczaj jest to kawałek chleba i plasterek jakiegoś pomidora czy innej szynki.

Do tego jeszcze nie mam już dostępu do sałatowo-ziołowego ogródka.  Czyli całej esencji mojego ostatniego kucharzenia.

Ale coś jeść trzeba. I nawet proste rzeczy potrafią być smaczne i trochę wytworne.

Czytaj dalej Zapiekana kanapka z mozzarellą oraz pomidorem.

Sałatka z delikatnym posmakiem curry

Ostatnio na moim stole cały czas gościły sałatki bazujące na sałatach i pomidorach. Tak letnio, słonecznie. Ale od wczoraj słońca brak, więc naszło mnie na coś bardziej „zimowego”. Sałatka ta nie wymaga świeżych warzyw, gdyż zimą paprykę surową można zastąpić konserwową.

Pieczywko z wędlinką, rzodkiewki i papryka i dwie garście pistacji. No bo jak, sałatka z majonezem ma być dietetyczna? Nawet jeśli jest jego niewiele. Taaak, majonez to ZŁO. Tak tylko mówi, a potem i tak je 😉 Czytaj dalej Sałatka z delikatnym posmakiem curry

Pizza razy dwa

Kolejny przepis zapożyczony od Asi z Kwestii Smaku. Jeśli chodzi o ciasto na pizzę oczywiście. Bo to co wrzucam na górę, to za każdym razem inna kombinacja, i nigdy nie dobieram dodatków wg przepisów, tylko wg mojego gustu i smaku. Zazwyczaj trafnie.

Tym razem zdjęcia niestety pięknością nie grzeszą (bo stygło, bo światło kiepskie, i takie tam). Ale na pewno w najbliższym czasie zrobię znowu, to już obiecuję ładniejsze zdjęcia 🙂 Czytaj dalej Pizza razy dwa

Szpinak z boczkiem i pomidorkami, do makaronu

Najpierw chciałam dziś na obiad zrobić pizzę. Ale S. ma dziś trening, przez nie ma czasu, po nie będzie mu się chciało, to nie będę szaleć, skoro on na obiedzie się nie zjawi. Będąc w osiedlowym warzywniaku nie mogłam przejść obojętnie obok szpinaku, kupiłam więc spory pęczek. Ogólnie u mnie bieda w lodówce, bo przed weekendowymi zakupami. Ale śmietanka zawsze się znajdzie, pomidorki jeszcze zostały od niedzieli, kawałek boczku też się uchował. Makaron zawsze jest. No to obiad szybki i przyjemny można zrobić bez problemu. Praktycznie każdy makaron z sosem można odgrzać w mikrofali, więc do pracy jak znalazł 🙂 Czytaj dalej Szpinak z boczkiem i pomidorkami, do makaronu