Kotlety mielone z ciecierzycy i selera

Zasmakowała mi cieciorka. Nawet próbę (nie uwiecznioną) sporządzenia nigdy nie jedzonych przeze mnie falafeli uważam za udaną (potwierdziły to osoby, które falafele już jadały). Obok cieciorki w ulubionych składnikach znajdziemy ostatnio jeszcze seler (zapewne po tym, jak M. usmażył plastry selera w panierce, pychaaa!). Za to mięso mi ostatnio niekoniecznie. W końcu skończyła się zima, zaczęła się wiosna, pojawia się botwinka, szparagi i inne świeże warzywa. Co prawda moje ktolety są mało jeszcze wiosenne, ale pasuje do nich wiosenna surówka lub sałatka z nowalijek 🙂

Ale przejdźmy do rzeczy.

Czytaj dalej Kotlety mielone z ciecierzycy i selera