Łazanki z młodą kapustą

Mam tak od czasu do czasu, że mogę codziennie jeść dany produkt. Szczególnie ma się to w przypadku sezonowych warzyw. Jak tylko się pojawią, to bym mogła je jeść do każdego posiłku. Ostatnio młoda kapusta. Czy to duszona, doprawiona na milion sposobów.  To w surówce. To gołąbki. To łazanki. Tym bardziej, że łazanki z każdym rodzajem kapusty mogę jeść 🙂

Czytaj dalej Łazanki z młodą kapustą

Ratatujowe leczo ;)


2 średniej wielkości cukinie, 1 bakłażan,  1 czerwoną, 1 zieloną i 1 żółtą paprykę, 1 kg pomidorów malinowych (obranych ze skórki) pokroiłam w kostkę. 2 średnie cebule posiekałam drobno. Cebulę zeszkliłam na oleju, następnie dodałam papryki i smażyłam przez kilka minut, dodałam cukinie i bakłażana, lekko posoliłam, podlałam wodą i dusiłam na wolnym aż cukinia i bakłażan zmiękły. Dodałam pomidory, doprawiłam cząbrem, tymiankiem i bazylią. Dodałam pieprzu do smaku. Dusiłam przez kolejne 15min.

Podsuszaną kiełbasę pokroiłam w półtalarki i mocno wysmażyłam. Dodałam do warzyw przed podaniem.

Warzywa można śmiało mrozić. 

Leczo – Bigos węgierski – z cukinią

Bigos węgierski od zawsze kojarzył mi sie z Węgierską Górką, i bynajmniej nie chodzi tylko o nazwę. Jak byłam mała, to jeździłam z mamą i bratem do tej miejscowości na wakacje. Zazwyczaj jedliśmy na stołówce, ale że mieliśmy do dyspozycji kuchnie, to czasem mama kupowała bigos węgierski w puszce, który wystarczyło podgrzać, wrzucić podsmażoną kiełbasę i wbić jajko i gotowe.

Czytaj dalej Leczo – Bigos węgierski – z cukinią