Karp smażony

Kolejny must be na moim wigilijnym stole. Zawsze myślałam, że to jakoś strasznie skomplikowane. Ale odkąd można kupić oskórowane filety z karpia w rybnym, to nie ma prostszej chyba potrawy wigilijnej. Moja mama zawsze rybę smaży wcześniej (tzn w ciągu dnia, a nie tuż przed podaniem, a następnie przed samą kolacją podgrzewa rybę jeszcze w piekarniku).

Na zdjęciu z kapustą z grochem i grzybami.

Czytaj dalej Karp smażony