Spaghetti z zielonym groszkiem i boczkiem

Dla niego – z makaronem razowym, dla mnie – z makaronem bezglutenowym. Jadę na dwa garnki. Trudno, więcej mycia. Aczkolwiek muszę przeliczyć, co wyjdzie drożej – on jedzący makaron bezglutenowy czy 2x woda do garnka, 2x gaz na kuchence i 2x garnek do mycia. Takie tam dywagacje piątkowo-wieczorne.

Czytaj dalej Spaghetti z zielonym groszkiem i boczkiem

Pikantne placki z cukinii, dyni oraz marchewki

Zima przyszła (podobno na razie tylko na chwilę), temperatura jednak nas nie zniechęca do „zażywania świeżego powietrza”. Dla tych którzy lubią spacery w chłodne jesienne popołudnia dziś idealna propozycja na rozgrzewający obiad. Doprawione curry i kolendrą, z odrobiną chilli placki z naszych swojskich dobrodziejstw – cukinii, dyni i marchewki oraz boczkiem dla mięsożerców, podane z kwaśną śmietaną z nutką tymianku.

Czytaj dalej Pikantne placki z cukinii, dyni oraz marchewki

Saltimbocca z kurczaka z kaszą oraz sosem pomidorowo-paprykowym

Tradycyjna saltimbocca, potrawa z basenu Morza Śródziemnego, przyrządzana jest z cielęciny. Za „namową” Karola Okrasy przygotowałam to danie z piersi kurczaka. Dodatkowo zamiast podawanej przez lidlowego kucharza szynki szwardzwaldzkiej – użyłam boczku wędzonego w cienkich plastrach. Kasza i sos, również na podstawie lidlowego przepisu.

Czytaj dalej Saltimbocca z kurczaka z kaszą oraz sosem pomidorowo-paprykowym

Łazanki z młodą kapustą

Mam tak od czasu do czasu, że mogę codziennie jeść dany produkt. Szczególnie ma się to w przypadku sezonowych warzyw. Jak tylko się pojawią, to bym mogła je jeść do każdego posiłku. Ostatnio młoda kapusta. Czy to duszona, doprawiona na milion sposobów.  To w surówce. To gołąbki. To łazanki. Tym bardziej, że łazanki z każdym rodzajem kapusty mogę jeść 🙂

Czytaj dalej Łazanki z młodą kapustą

Spaghetti z boczkiem, chilli, czosnkiem i pietruszką

Ostatnio u znajomych miałam okazję spróbować spaghetti z czosnkiem, chilli i oliwą. Postanowiłam zrobić ukłon w stronę mojego mięsożercy, i dodałam boczku. I natki pietruszki. Ale oczywiście można zrobić wersję „light” i boczek pominąć 🙂

Na 2 wygłodniałe porcje.

20 dkg wędzonego boczku kroimy drobniutko, rumienimy na suchej patelni. Dodajemy 3 posiekane ząbki czosnku oraz 1/2-1 posiekaną papryczkę chilli. Na patelnię przekładamy odcedzony makaron spaghetti ugotowany al dente (15-20 dkg). Dodajemy 4 czubate łyżki posiekanej natki pietruszki oraz, jeżeli boczek był dość chudy, trochę oliwy i mieszamy wszystko dokładnie. Nakładamy na talerz i posypujemy tartym parmezanem.

Łazanki. Kiszona kapusta. Boczek.

Kiedyś łazanki jadałam często. Ale takie ze słodkiej kapusty. Potem nastąpiła przerwa i znowu nabrałam smaka na to danie. Tylko, że pod wpływem impulsu kupiłam kiszoną kapustę zamiast surowej.

Na 6 porcji.

90-100 dkg kiszonek kapusty zalewamy zimną wodą, zagotowujemy. Po kilku minutach gotowania odlewamy wodę, zalewamy ponownie zimną i zagotowujemy. Powtarzamy: wylewamy gorącą, wlewamy zimną i gotujemy już do miękkości. 30 dkg wędzonego boczku oraz 30 dkg kiełbasy (toruńskiej, podwawelskiej, itp.) kroimy w kosteczkę i rumienimy na patelni. 1-2 cebule siekamy i szklimy na patelni. Gotujemy al dente 40dkg makarony łazanki wg instrukcji na opakowaniu Ugotowaną kapustę odlewamy. Do dużego garnka wsypujemy usmażony boczek, kiełbasę razem z wytopionym tłuszczem), cebulę, makaron i kapustę, doprawiamy kminem i dużą ilością czarnego pieprzu, dokładnie mieszamy.

Jeżeli nie mamy zamiaru zjeść wszystkiego jednego dnia – nie gotować całego makaronu, tylko tyle, ile zjemy. Pozostałe składniki doprawić, wymieszać, i część wymieszać z ugotowanym makaronem.

Łazanki bez makaronu możemy mrozić (potem tylko rozmrozić, ugotować świeży makaron i mamy szybki obiad).

 

Żurek

Lubię zupy, albo kremy, albo barszcz czy rosół w kubku albo takie w których jest mało zupy.

Do garnka włożyłam wędzone żeberka oraz włoszczyznę, 1 łyżeczkę soli i wrzuciłam kilka ząbków czosnku. Zalałam zimną wodą i gotowałam na średnim ogniu, aż marchewka zmiękła. Wyjęłam wszystko z wywaru. Marchewkę i żeberka odłożyłam do ostygnięcia, aby następnie marchewkę pokroić w kosteczkę, a żeberka obrać. Do wywaru dodałam żur. Wymieszałam dobrze, trzymając na małym gazie. Białą kiełbasę pokroiłam na plasterki, boczek na zapałki, a cebulę drobno posiekałam, aby to wszystko zarumienić na patelni. Trochę mąki rozrobiłam z odrobiną zimnej wody, a następnie kremówki. Zahartowałam i dodałam do zupy. Następnie wrzuciłam całe mięso wraz z marchewką i cebulką, kilka porojonych w 1cm kostkę ziemniaków, doprawiłam majerankiem, chrzanem tartym i posypałam zieloną pietruszką. No a w miseczce jajko już czekało.

Kopytka (pierogi leniwe) ziemniaczano-twarogowe

Leniwe, kopytka serowe, z ziemniakami, z mąką pszenną czy krupczatką. Co kuchnia to przepis. Poniższy przepis, jest wypadkową pierogów leniwych serowych z mąki krupczatki i leniwych Prezydentowej. W dwóch (nawet trzech) przybraniach, na słodko i dla mięsożerców, co twierdzą, że obiad na słodko to nie obiad 😉 Wpadłam też na pomysł, który potem doczytałam też u Prezydentowej – przy krojeniu ciasta na „pierogi” nóż można zanurzać w mące, żeby ciasto się do niego nie kleiło.

Leniwe z bułką tartą i cynamonem

Czytaj dalej Kopytka (pierogi leniwe) ziemniaczano-twarogowe