Grzybobranie. Tarta z leśnymi grzybami

Przez ostatni tydzień widziałam chyba więcej grzybów niż przez całe dotychczasowe życie. Jadąc drogą przez Puszczę Knyszyńską, co chwilę mijaliśmy grzybiarzy z pełnymi wiadrami. Byliśmy na urlopie na Podlasiu i nawet się przez chwilę zastanawiałam czy nie kupić słoiczków, octu i przypraw… następnym razem może profilaktycznie zabierzemy na urlop suszarkę do grzybów 😉

Czytaj dalej Grzybobranie. Tarta z leśnymi grzybami

Francuskie paczuszki z tuńczykiem i ajwarem

Poszukując prezentów gwiazdkowych, w Home&You nabyłam zestaw foremek do wykrawania ciastek w kształcie serca – 6 foremek różnej wielkości. Z okazji Walentynek (których podobno nie obchodzimy, co nie znaczy że nie dostałam ślicznych kolczyków od mojego narzeczonego), postanowiłam je w końcu wykorzystać. W lodówce znalazło się ciasto francuskiem, puszka tuńczyka i zapomniany słoik zrobionego 8 miesięcy temu ajwaru. „Ciastka” chciałam dać M. następnego dnia jako dodatek do drugiego dania, więc postanowiłam zmodyfikować ten przepis, tak aby farsz nie przyklejał się do papieru śniadaniowego. Tak powstały serduszka-paczuszki, oczywiści forma paczuszki jest dowolna.

france_06

Składniki:

– 1 opakowania ciasta francuskiego
– 2 puszki tuńczyka w sosie własnym
– 2 łyżki majonezu
– 2 łyżki posiekanej drobno cebuli
– 6 łyżek startego żółtego sera
ajwar
– sól, pieprz
– jajko
– mielona ostra papryka

Tuńczyka odsączamy z zalewy i dokładnie mieszamy z majonezem,  cebulą i żółtym serem. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ciasto francuskie kroimy na równe kawałki (kwadraty, prostokątny lub inne kształty wycinane formeką). Na połowie kawałków rozsmarowujmy ajwar, pozostawiając pasek ok. 0,5 cm od każdego brzegu. Następnie na ajwar nakładamy tuńczyka, i przykrywamy drugim kawałkiem ciasta francuskiego i delikatnie przyciskamy brzegi. Każdą paczuszkę smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy papryką. Pieczemy przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do 220°C

france_01

france_02

france_03

france_04

france_05

france_07

 

Tuńczyk na cieście francuskim

To, że mnie tu nie było, wcale nie znaczy, że nie gotowałam. Gotowałam, i to czasem na tyle intensywnie, że nie miałam nawet czasu myśleć o tym, żeby zrobić zdjęcie i spisać przepis. Intensywnie było na święta, na sylwestra, a potem trudny powrót do pracy po dwutygodniowym urlopie (każdy powrót z urlopu jest trudny, co nie?). Po drodze podjęta ważna decyzja. Więc teraz planuję swoje niewielkie, rogasiowe wesele 🙂 Najchętniej to sama bym sobie na nie gotowała, ale jak wiadomo, to nie możliwe, więc szukam uroczego miejsca na obiad na 50 osób 🙂

Powoli się ogarniam, muszę chyba zacząć planować „czas wolny”. Poniedziałek kulinaria, wtorek szycie, środa planowanie wesela, czwartek czytanie książek, w piątek wieczór filmowy 😉

Ale żeby już nie zanudzać. Dziś prosty sposób, bo to nawet nie przepis, na przekąskę. Czy to do filmu, czy na spotkanie z przyjaciółmi. 15 minut i gotowe. U mnie powstała z resztek po innych daniach, w końcu nieładnie wyrzucać jedzenie 🙂

tuńczyk_01

Składniki:

– 1/2 opakowania ciasta francuskiego (125-150 g)
– puszka tuńczyka w sosie własnym
– 2 łyżki majonezu
– 2 łyżki posiekanej drobno cebuli
– 1 posiekany ząbek czosnku
– 6 łyżek startego żółtego sera
– 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
– sól, pieprz

Tuńczyka odsączamy z zalewy i dokładnie mieszamy z majonezem, czosnkiem, cebulą i pietruszką. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ciasto francuskie kroimy na 6 równych części. Na każdy kawałek nakładamy tuńczyka i posypujemy startym żółtym serem. Pieczemy przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do 220°C

tuńczyj_02

Sylwestrowe menu

Planujemy jutrzejszą noc spędzić na domówce u znajomych. Od rana mam zamiar schować się w kuchni i przygotować kilka smakołyków na wieczór, gdyż każdy z gości został zobowiązany do przyniesienia czegoś do jedzenia ze sobą. Na pewno zrobię kilka sprawdzonych potraw: sałatkę warstwową, panierowane skrzydełka z kurczaka, a na słodko – rozetki. Do tego mam zamiar poeskperymentować z bakłażanem i cieciorką. Zobaczymy co z tego wyjdzie 😉

A tym czasem życzę Wam szampańskiej zabawy i pomyślności w Nowym Roku! (a sobie życzę, aby piekarnik pojawił się w mojej kuchni ;))

Roladki z szynki, jajek i chrzanu w galarecie

Tę przystawkę poznałam rok temu, dla mnie to była nowość, ale wśród pewnych kręgów jest to dość popularna potrawa. Ja się zachwyciłam, i postanowiłam zrobić na śniadanie Wielkanocne. Tak, wiem, jest lipiec, ale nie miałam czasu siąść i nadrobić zaległości. I na zdjęcia czekałam, bo robione na analogu 🙂

Czytaj dalej Roladki z szynki, jajek i chrzanu w galarecie

Sałatka warstwowa

Najlepiej prezentuje się w dużej szklanej misie; dać dużą łyżkę, żeby można było od samego dołu nabierać.

Składniki:
4 jajka ugotowane na twardo ♥ średni por ♥ puszka kukurydzy ♥ puszka czerwonej fasoli ♥ duża czerwona papryka ♥ 20 dkg żółtego sera ♥ majonez ♥ ketchup ♥ sól, pieprz

Jajka i paprykę kroimy w drobną kosteczkę; pora na pół przekrawamy i kroimy na piórka; ser trzemy na średnich oczkach; kukurydzę odcedzamy; fasolę wrzucamy na sitko, płuczemy wodą i zostawiamy do ocieknięcia

Układamy warstwami:

jajka,
trochę soli i pieprzu,
majonez,
fasola,
por,
trochę soli i pieprzu,
ketchup,
kukurydza,
papryka,
trochę soli i pieprzu,
majonez,
ser żółty.