Szybkie bezglutenowe babeczki czekoladowe

Przepis powstał szybko w mojej głowie – i ku mojemu zdziwieniu proporcje wyszły jak najbardziej akuratne. Babeczki są mięsiste, nie kruszą się, ale nie są gumowe. Mają idealną lekką (dzięki mące ryżowej) i piankową (dzięki ubitej na sztywno pianie z białek, delikatnie wmieszanej w masę)
strukturę.

Przepis ten na pewno będę w najbliższym czasie modyfikować (już mi chodzi po głowie dodatek w postaci chilli, chałwy czy masła orzechowego). „Czyste” babeczki można spokojnie przekroić na pół jak bułeczki i posmarować ulubiony dżemem lub innym smarowidłem. Jeśli lubicie poczuć słodycz – dodajcie więcej stewii (ja wolę smak czekoladowy niż słodko-czekoladowy). Czytaj dalej Szybkie bezglutenowe babeczki czekoladowe

Kruche babeczki z czekoladowym musem i malinami

Obiecuję sobie, że następny deser będzie pieczony 😉 w końcu piekarnik stoi już w kuchni (tylko czeka na wymianę uszkodzonej w transporcie blachy), a tym czasem kolejne babeczki na spodzie z pokruszonych ciastek połączonych czekoladą, tym razem białą. Natomiast w środku – mus czekoladowy i maliny.

Mus po przygotowaniu można wstawić na 30 minut do lodówki, żeby trochę zgęstniał, a następnie użyć rękawa cukierniczego do nakładania szprycy. Ja byłam leniwa, więc wpakowałam go od razu do babeczek.

Zamiast malin można użyć innych owoców (najlepiej lekko kwaśnych).

Czytaj dalej Kruche babeczki z czekoladowym musem i malinami

Kremowe babeczki z jagodami na czekoladowym spodzie

Kolejny deser bez pieczenia. Idealny do popołudniowej kawy. Kruchy, mocno czekoladowy spód, puszysty serowo-śmietanowy krem i kwaśne, chrupiące jagody.

Zamiast jagód można użyć innych sezonowych owoców, np. malin, jeżyn, porzeczek. Dobrze, żeby owoce były kwaskowe, kontrastujące ze słodkim kremem i czekoladowym spodem. Spód już przetestowany wcześniej w babeczkach z truskawkami.

Czytaj dalej Kremowe babeczki z jagodami na czekoladowym spodzie

Czekoladowe babeczki z bitą śmietaną i truskawkami

Kolejny z deserów „bez pieczenia”, aczkolwiek dość dobrze imituje dobrze te pieczone. Jakiś czas temu wrzucałam zajawkę na facebooka, teraz więcej szczegółów.

 

 Na 8 babeczek 5 cm średnicy.
75 g herbatników mielimy w malakserze (bądź dokładnie kruszymy ręcznie, w worku strunowym przy pomocy tłuczka, itp. – powinny mieć gramaturę bułki tartej). 75 g gorzkiej czekolady (lub deserowej) rozpuszczamy w kąpieli wodnej z dodatkiem 1 łyżki masła. Mieszamy dokładnie pokruszone herbatniki z masą – najlepiej ręcznie.
Powstałą masą wylepiamy foremki do kruchych babeczek (ja wyłożyłam je papilotkami, ale nie jest to konieczne) na grubość ok 0,5 cm na dnie i ściankach. Wypełnione  foremki wstawiamy do lodówki na min. 1 h.
Ubijamy na sztywno 100 ml śmietany kremówki. Do śmietany dodajemy 2 łyżki cukru pudru oraz 1 łyżeczkę żelatyny rozpuszczoną w 50 ml wody (przestudzoną), ubijamy jeszcze chwilę na sztywno.
Do czekoladowych babeczek nakładamy po łyżce ubitej śmietany, dekorujemy truskawkami (1-2 truskawki na babeczkę) oraz posypką cukrową.

Cupcake’owe muffiny

Miały być cupcake’i ale nie znalazłam nigdzie papierków, a blaszanych smarować mi się nie chce i wysypywać. Poszłam więc na łatwiznę i wzięłam moją silikonową formę do muffinów. Wyłożyłam papierem – papier do pieczenia pocięłam na paski (szerokość paska=1/3 szerokości arkusza), a potem każdy pasek na trzy kawałki – kwadraty powinny wyjść 😉 i taki kwadrat wcisnęłam w otwór i „dogniotłam” do ścianek bocznych 😀

Czytaj dalej Cupcake’owe muffiny