Tajskie czerwone curry

Do kuchni azjatyckiej mam słabość a curry, czy to tajskie czy indyjskie (czy brytyjsko-indyjskie) mogłabym jeść codziennie, szczególnie w okresie zimowym, kiedy człowiek ma niepohamowaną ochotę na rozgrzewające i aromatyczne dania.

Warzywnego curry zrobiłam cały gar, tak że na 3 dni obżarstwa nam starczyło, raz wystąpiło samo tylko z makaronem ryżowym, raz z rybą i raz z krewetkami (można jeszcze z kurczakiem, tofu i innymi takimi białkowymi dodatkami). Czytaj dalej Tajskie czerwone curry

Makaron z łososiem i bobem

Wiedzieliście, że w Chinach bób uprawiany był już 5000 lat temu? Z odżywczych spraw: jest produktem wysokobiałkowym, zawiera dużą ilość kwasu foliowego, potasu i błonnika (dzięki czemu dłużej pozostajemy syci). Do kompletu łosoś bogaty* w kwasy omega-3 i omega-6, witaminy z grupy B, witamina A, E, D i wapń. A to wszystko z pieczoną papryką, śmietaną i makaronem, i mamy pyszny i zdrowy obiad. Czytaj dalej Makaron z łososiem i bobem

Tuńczyk w sosie pomidorowym z oliwkami i rukolą

Tuńczyk jest bogatym źródłem witaminy A i D oraz kwasów omega-3. Niestety ryby te też kumulują w sobie metale ciężkie. Jednak ostatnio wyczytałam, że spożywanie do 300 g tuńczyka na tydzień (zawartość ok. 2 puszek) na dzień nie jest szkodliwe dla naszego organizmu. Tak więc, dziś na obiad (szybki) tuńczyk!

tuna_2

Składniki na 3 porcje:
200 g tuńczyka w sosie własnym ♥ 1 puszka pomidorów krojonych ♥ 15 czarnych oliwek ♥ 1 średnia cebula ♥ 4 ząbki czosnku ♥ 3 garście rukoli ♥ oliwa do smażenia ♥ sól, pieprz
do podania: ugotowany ryż lub makaron bezglutenowy

Cebulę i czosnek drobno siekamy i szklimy na rozgrzanej oliwie. Dodajemy odsączonego tuńczyka i smażymy przez 5 minut. Dodajemy pomidory i pokrojone w plasterki oliwki, dusimy przez 10 minut. Podajemy z ugotowanym ryżem oraz rukolą.

tuna_3

Wersja makaronowa z parmezanem (dla tych co szczęśliwie ser mogą):

tuna_4

Ryba zapiekana pod chrupiącą posypką

Nie czuję się specjalistką od ryb. Może za wyjątkiem karpia na święta, śledzia w śmietanie i naleśników z tuńczykiem. Nie mniej się nie poddaję, i próbuję. Czasem z lepszym, czasem z gorszym skutkiem. Prezentowana poniżej ryba wydaje mi się być tym z lepszych okazów. Zapraszam do wypróbowania.

Czytaj dalej Ryba zapiekana pod chrupiącą posypką

Kotlety rybne

Od jakiegoś czasu myślałam o zrobieniu kotletów z rybki, ale jak już dorwałam dorsza, to już obiad przygotowywany był na szybko – czyli doprawić rybę, obtoczyć w mące i na patelnię (z masłem!). Tym razem po powrocie z pracy jeszcze z głodu nie umieraliśmy, więc mogłam sobie pozwolić na to małe urozmaicenie. Do kotletów sałatka z maminych słoików i tyle! Oczywiście do rybki można dodać również ziemniaki, czy to gotowane, czy frytki oraz ulubiony sos (np. czosnkowy lub chrzanowy).

Czytaj dalej Kotlety rybne

Smażony dorsz z sosem koperkowym

Specjalistką od ryb raczej nie jestem. Chociaż z tradycyjnego karpia wigilijnego jestem dumna 😉 Dominują u mnie przepisy bardzo proste – typu sałatka/pasta z puszkowanej ryby, czy właśnie filet z ryby w panierce lub samej mące smażony na maśle. I tu staram się kombinować z dodatkami, aby dania były urozmaicone. To jakieś inne warzywka, to jakiś sosik. Był dorsz w sosie śmietanowo-pomidorowym, a dziś proponuję jeszcze „prostszy” dodatek – sos koperkowy.

Danie jest lekkie, w sam raz na lato. Dorsz nasz bałtycki, a koperek oczywiście świeży. Zamiast ryżu, rybę można podać z młodymi ziemniaczkami. Jako dodatek pasować też będzie np. delikatna sałatka z ogórków z koperkiem.

Czytaj dalej Smażony dorsz z sosem koperkowym

Smażony dorsz z sosem śmietanowo-pomidorowym.

Przyznam się, że z wszystkich dań rybnych, to najlepiej mi wychodzi pasta z makreli 😉 chociaż w sumie, karp wigilijny smażony w panierce po raz pierwszy w życiu sprawił, że byłam z siebie dumna 😉

Ale mimo wszystko od czasu do czasu staram się przemycić jakąś rybę, najczęściej dorsza (M. za to jest specjalistą od makaronu z sosem łososiowo-śmietanowym lub tuńczykowo-pomidorowym). Dorsz ląduje w panierce z jajka i bułki tartej, lub tak jak w dzisiejszym przepisie – w samej mące. Obowiązkowo smażony na maśle klarowany (można zastąpić olejem z dodatkiem zwykłego masła). Do tego kasza gryczana i sos pomidorowo-śmietanowy doprawiony sporą ilością ziół. Pychota.
W przepisie można śmiało dorsza zastąpić inną białą rybą, np. tilapią.

Czytaj dalej Smażony dorsz z sosem śmietanowo-pomidorowym.

Karp smażony

Kolejny must be na moim wigilijnym stole. Zawsze myślałam, że to jakoś strasznie skomplikowane. Ale odkąd można kupić oskórowane filety z karpia w rybnym, to nie ma prostszej chyba potrawy wigilijnej. Moja mama zawsze rybę smaży wcześniej (tzn w ciągu dnia, a nie tuż przed podaniem, a następnie przed samą kolacją podgrzewa rybę jeszcze w piekarniku).

Na zdjęciu z kapustą z grochem i grzybami.

Czytaj dalej Karp smażony